Wiem, że Oskar Peterson może sie nie podobać

petersonMoże się on nie podobać jak wielu innych znakomitych artystów. Zbywa się takie zjawisko określeniem “kwestia gustu”. Nie lubię tego określenia, bo mam jakieś takie głęboko zakorzenione przekonanie, że gust bywa absolutny i jest jeden wszechogarniający i nie ma żadnej alternatywy. Może to głupie, ale tak mi się merda we łbie i jest mi z tym całkiem dobrze. Dotyczy to w ogóle modern jazzu, w który trzeba się bardzo spokojnie wsłuchać, nie ekscytować się, nie denerwować, a wręcz odwrotne zwrócić się w sposób całkowicie przyjazny do własnego układu nerwowego i tak trwać póki nie wybrzmią dźwięki instrumentu, a nawet i dłużej potrwać warto.

 

 


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *